Opublikowano:

Ołtarz w chmurach, czyli nietuzinkowy bieg w wykonaniu Kacpra Kościelniaka

„Ołtarz w chmurach” czyli X-Run trasami Ćwilina.

X-Run to cztero-etapowy cykl biegów górskich rozgrywany w Beskidzie Wyspowym. Jego bardzo ciekawa formuła pozwala rywalizować zespołowo (klasyfikacja generalna drużyn) ale również indywidualnie, co nadaje mu nietuzinkowy charakter.

Kacper Kościelniak na trasie XRUN Ołtarz w Chmurach

29.09.2019 miał miejsce 3 etap, który wiódł pięknymi ścieżkami Ćwilina – góry położonej w Beskidzie Wyspowym liczącej  1070m.n.p.m. Pogoda sprzyjała rozgrywaniu zawodów- słonecznie jednak niezbyt ciepło- to coś co zdecydowanie przemawia do biegaczy. Cała  otoczka została spotęgowana magicznym widokami, które  główny bohater serwował na szczycie a także w różnych częściach biegu.

Trasa biegu miała zlokalizowany start i metę w Jurkowie- miejscowości położonej bezpośrednio pod Ćwiliniem. W biurze zawodów spotkałem dobrze mi znaną ekipę organizacyjną, która bardzo dobrze zadbała o zawodników i pozostałych gości- szwedzki stół, na którym niczego nie brakowało, expo Mountain Fuela ze wszystkim co biegaczowi potrzebne podczas startu, oprawa muzyczna i wiele innych, ale o tym później.

Widok na Beskid Wyspowy na zbiegu z Ćwilina

Sam bieg okazał się bardzo ciężkim doświadczeniem, ale o to chyba chodzi w biegach górskich? Trasa liczyła 22 km przy czym aż 1100m przewyższenia. Organizatorzy perfekcyjnie zadbali o przygotowanie trasy pod względem oznakowania a także przepustowości( wiele drzew leżało jeszcze na ścieżkach). Lecz najważniejszym aspektem była ilość punktów odżywczych- 4 bufety z pewnością zadowolą startujących, gdyż nie trzeba wziąć ze sobą dużego „balastu” na trasę, jak również ma się komfort- gdyby skończyło się pożywienie i napoje to zawsze można je uzupełnić na trasie.

Punkt kontrolny na Ćwilinie, 8 km trasy

Na listach startowych pojawili się bardzo mocni zawodnicy: Sylwester Lepiarz- zwycięzca Biegu na Kasprowy 2019, Robert Faron- zwycięzca Biegu Ultra Granią Tatr 2019, Tomasz Skupień- 3 zawodnik B7D 64 km 2019 i wielu innych, którzy również zamierzali powalczyć.

Od samego początku „rywalizację” napędzał Sylwek, który sukcesywnie wszystkim uciekał tak, że na 2 km już go nie widziałem. Tomek poszedł w ślady Sylwka natomiast patrząc z perspektywy Roberta, który biegł na 4 miejscu, ja poszedłem w ślady pierwszej dwójki. Ot taki wymiar zawodów kreował się w Ołtarzu w Chmurach 2019. Można powiedzieć: monotonia, jednak każdy ma swój plan. Ja tego dnia nie miałem gonić czy uciekać, miałem wykonać pracę, którą zadaje mi trener a którą ja staram się skrupulatnie wykonywać. Dlatego mogłem rozkoszować się tą cudowną jesienną aurą, podziwiać i być całym sobą w tych górach, bo tu znów przypominam – o to chodzi w tym górskim bieganiu?

Na mecie kolejność pierwszej czwórki  nie zmieniła się. Z uśmiechami na twarzach można było przystąpić do oczekiwania na pozostałych zawodników i na dekorację. Oczekiwanie minęło szybko za sprawą bardzo dobrego posiłku, przygotowanego przez partnerów X-Runa w Jurkowie.

Dekoracja zawodników. Na zdjęciu od lewej: Tomasz Skupień, Sylwester Lepiarz, Kacper Kościelniak

Ceremonia rozpoczęła się o 14:00, gdzie zawodnicy nagradzani zostali w kategoriach open, wiekowych i drużynowych. Było dużo śmiechu, fajne nagrody rzeczowe, losowanie dodatkowych nagród i zapowiedź ostatniego etapu w 2019 roku, który odbędzie się w listopadzie na trasach Śnieżnicy- sąsiada Ćwilina.

Relacja – Kacper Kościelniak, zawodnik Salco Garmin Team i ambasador marki Mountain Fuel